Zaufać sobie (życiu).

Przejdę od razu do rzeczy, bo poziom, który osiągnęliśmy jest już tak ekscytująco wysoki, że aż szkoda powracać do starych, męczących przekonań.

Zaczynamy już teraz z zupełnie innego pułapu. Ogarnęliśmy mniej więcej, co Nam daje szczerość przed samym sobą. Wiemy również, że korzystając z pozycji dystansu, możemy swobodnie obserwować swoje myśli i zachowania, a co najważniejsze weszliśmy na trop brania odpowiedzialności za własne życie. Jesteśmy na cudownym poziomie. To wspaniałe miejsce. Mamy już w garści stery. Teraz przypominamy sobie jak się nimi posługiwać.

plik_001Możemy wybierać. To, co Nam odpowiada, co lubimy albo przynajmniej brzmi dla Nas OK – jest w porządku.

Wszystko jest możliwe, dosłownie. Jeżeli chcesz się nauczyć latać to uwierz, że się da. Wymaga to pewnego nakładu pracy, ale jest do ogarnięcia. Oczywiście nie należy powiedzieć sobie, że potrafisz i skoczyć z budynku. To nie tak działa. Najpierw trzeba skupić się na swoim przekonaniu – czy w ogóle wierzysz, że jesteś w stanie to zrobić. Wtedy ta wiara uniesie Ciebie nad ziemię. Tak jest ze wszystkim, od spraw błahych jak jazda na rowerze do mocniejszych, jak np. latania. Wiara w to, że możesz czemuś podołać, uniesie Ciebie wprost do miejsca, w którym chcesz się znaleźć.

Jeżeli już utwierdzimy w sobie takie przekonanie to następnym krokiem jest zaufanie sobie. Żyjemy teraz w świecie powszechnie rozpowiadanych kłamstw i nie jest w tym nic dziwnego, że Nasze podejście, nawet do samych siebie, jest nieufne i z góry krytyczne. Przez to odzieramy się z pewnego rodzaju komfortu. Zaufanie daje Nam niesamowitą swobodę i uwalnia od zmartwień. Całkowicie zrelaksowani możemy dać się ponieść sobie. Ufając – wiemy, że nie zrobimy nic w opozycji do siebie, a nawet jeżeli tak się stanie – co może być to bodźcem do dalszego rozwoju – damy sobie z tym radę.

Pełny zaufanie sobie to już bardzo wysoki poziom. Zyskujemy już wtedy perspektywę, z której bariery przestają być widoczne, a postrzeganie siebie i innych staje się jednolite, oddzielone zaledwie umowną jednostkową granicą. Ogarnia Nas beztroska i nieopisana radość. Rozpływamy się. Jesteśmy jednością i wspólnym strumieniem ludzkim.

Chciałbym przytoczyć garść pozytywnych przekonań, które według mnie warto sprawdzić na sobie. Wystarczy je przeczytać i zaobserwować swoje reakcje. Każde zaprzeczenie czy wymówka to bariera, którą należy sobie uświadomić, ponieważ oto przedstawia się Nam przyczyna, dla którego nie dajemy sobie możliwości czerpania z życia w pełni.

  1. Wszystko się uda.
  2. Zawsze ogarniesz.
  3. Jesteś super.
  4. Możesz spełnić wszystkie swoje marzenia.
  5. Wiedziesz życie najlepiej jak potrafisz.
  6. Wszystko dlatego, że to właśnie Ty!
  7. Jesteś jedyny(a) i niepowtarzalny(a) na całym świecie.

To wszystko prawda. Z czasem się o tym przekonacie. Sprawy nabrały już takiego rozpędu, że zmiany następują bardzo szybko. Jednocześnie proces ten przebiega wyjątkowo subtelnie. Dzieje się swego rodzaju rewolucja, która wydarza się głęboko w Nas i potrzeba wnikliwego obserwatora, by w ogóle ją dostrzec. Od tego macie, np. mnie. Wiem, że moje teksty docierają do Was i dziękuję serdecznie za każde miłe słowo i zainteresowanie. Piszę dla Nas wszystkich, abyśmy trzymali się jednak razem, odkrywali wspólnie różne tajemnice i z radością przechodzili przez te dziwne czasy.

Pozdrawiam Was.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Zaufać sobie (życiu).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s