Mistrzowie obniżania wibracji i jedzenia cukru.

PYT:
Po pierwsze to dzięki Wojtek za to co robisz 🙂 za to pośrednictwo 🙂
a po drugie to oto zapytania:
„…jest wiele spraw, które przyczyniają się do obniżania wibracji. Jesteście na Ziemi mistrzami w tej dziedzinie.” No właśnie, czuję że jesteśmy mistrzami w tej dziedzinie, wręcz wydaje mi się że się z tym rodzimy . W każdym bądź razie ja już nie chcę i przypuszczam że sporo osób już nie chce tak żyć. Jak zmienić przekonanie: „jak coś może pójść źle, to na pewno pójdzie” na „ jak coś może pójść dobrze, to pójdzie”?
Chciałbym żeby spodziewanie się sukcesu, było tak naturalne jak spodziewanie się porażki. Jak to wygląda z Waszego , wysoko wibracyjnego punktu widzenia? Czy dacie nam jakieś wskazówki? Co dla Was oznacza poszerzenie świadomości? I jak to dla Was „z góry wygląda”? Jeszcze przy temacie przekonań mam pytanie odnośnie odżywiania: czy to prawda, że cukier nam szkodzi? (przecież rzeczy słodkie są takie przyjemne dla naszych naturalnych kubków smakowych) Czy to tylko kwestia naszego przekonania, że tak jest? Czy to prawda, że zbyt częste korzystanie z tabletu i oglądanie telewizji źle wpływa na rozwój dzieci?

ODP:
Dzięki, to dla mnie niesamowita przyjemność, a dzięki praktyce też większa łatwość 🙂
Z góry? A czego mamy się w ogóle spodziewać, skoro istnieje tylko teraźniejszy moment? Cieszymy się tym, co aktualnie się dzieje, co robimy. Produkując oczekiwania narażasz się na te kwestie, o które pytasz. My nie korzystamy z oczekiwań. Odwołują się one zwykle do innego momentu niż aktualny, więc aby zachować balans trzymamy się spójnie jednego.
Jako istota jesteś doskonała pod każdym względem i nie musisz robić absolutnie nic, by to było faktem. Ty to wiesz, ale masz przekonania, które Ciebie od tego odtrącają. Poszerzanie świadomości to proces, który przechodzicie. Objawia on się u Was, np. rozpoznawaniem tych przekonań. Jak to się mówi, że coś podświadomie robisz – masz męża jak ojca, sama jesteś jak matka, w pracy szukasz kolejnego ojca lub matki. Wiesz o co chodzi. Poszerzanie świadomości polega na tym, że staje się ona Wszystkim. Wiesz kim jesteś. Wiesz, co robisz, dlaczego. Jest Ci cudownie po prostu istniejąc.
Powiemy Ci tak: z góry wygląda to bardzo zabawnie. 🙂
Wyluzuj, naprawdę jesteś nieskończoną duszą, która po prostu chce doświadczać swojej doskonałości.
Sprawa cukru jest czysto fizyczna. Działa on jak narkotyk. Oczywiście tyczy się to przetworzonego, prostego cukru, nie węglowodanów złożonych. Słodki smak miał Was przyciągać do owoców, byście pobierali cenne dla Waszych ciał witaminy. Później staliście się tak cwani, że daliście się wkręcić.
Do optymalnego funkcjonowania Waszych ciał potrzebujecie optymalnego stężenia glukozy we krwi. Jest to szczególnie ważne dla mózgu, dlatego podlega dokładnej kontroli. Cukry proste powodują duży skok cukru, odruchowo jest wydzielany hormon – insulina, który otwiera mu drogę do Waszych komórek. Dla organizmu nie jest optymalne utrzymywanie bardzo wysokich poziomów cukru we krwi, stąd gdy skok jest duży – insuliny wydzielanej jest adekwatnie dużo. Idąc tym tropem cukier leci na łeb na szyję, a to jest alarmujące dla organizmu, który się denerwuje, plącze i szuka cukru.
Cukry są energią Waszych ciał. Korzystajcie po prostu z dobrych źródeł Waszych narkotyków 🙂
Nic nie jest niekorzystne i nie wpływa źle samo przez się, a Wasze najnowsze technologie to cuda techniki. Można korzystać z nich mądrze.
Właśnie dlatego tak ważne jest poszerzanie świadomości. Przestajecie wtedy zachowywać się robotycznie, jak zagubione we mgle dzieci, które robią coś nie wiedząc dlaczego. Przestajecie być agresywni, zalęknieni, zagubieni, przygnębieni. Nie oceniacie. Cieszycie się życiem. Nawet jak ma ono trwać powiedzmy 60 lat na kanapie przed telewizorem. To naprawdę nie ma większego znaczenia dla Waszego istnienia. Każde doświadczenie jest cudowne, ponieważ jest częścią Ciebie.
Z góry wygląda to bardzo rozkosznie. 🙂

Uwielbiam z Wami konwersować, no ale wybijacie mi wszelkie pytania z … z głowy 😉 wszystko rozchodzi się o przekonania, w co wierzymy tak mamy. Wierzę że teraz piszę do Was i pewnie tak jest, wierzę że ten stół tu stoi i tak jest…..
Nie wiem jeszcze jak żyć bez oczekiwań, bo chyba życie na Ziemi opiera się na oczekiwaniach, zanim się tu zjawiłam pewnie też miałem jakieś oczekiwania, co nie? No i jeszcze ten nasz CZAS 😉 niby istnieje tylko teraz, ale zaraz jest następne teraz i rodzą się oczekiwania… Generalnie to wszystko wygląda na zajebistą grę, a my właśnie poznajemy jej zasady 😉 no i super, że nie można jej spieprzyć 🙂 czy przeleżymy życie na kanapie, czy zdobędziemy fortunę wszystko jest OK 🙂
Serdeczne pozdrowienia dla Was i pośrednika!!!

Nikt nie spieprzy, na pewno 🙂 czas będzie powoli odchodził na dalszy plan. Może to się dziać w sposób na tyle subtelny, że większość z Was tego nawet nie zauważy. Chcemy byście przechodzili przez te zmiany jak najbardziej komfortowo. Niektóre odkrycia mogą być dla Was dużym szokiem, My to rozumiemy. Jesteśmy po to by Was wspierać i to robimy. Możesz się całkowicie zrelaksować 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s